MY I NASZ TEAM
NASZ HUSKY TEAM
SERWIS HUSKY
SERWIS SH UŻYTKOWYCH
TAJGA (Jukon Polarni Przyjaciele)

(9kB)Tajga - TEAM I - WHEEL DOG - Przy Tajdze tak naprawdę dowiedzieliśmy się, co to znaczy mieć haszczaka! Wszystkie negatywne cechy, przed którymi znawcy rasy przestrzegają w sieci i w książkach skupiły się właśnie w tym psim ciałku. Stało się tak poniekąd dlatego, że Tajga, chociaż o miesiąc młodsza od Anouk, trafiła do nas dopiero w wieku 6 miesięcy. Etap wychowania i socjalizowania z nami oraz pozostałymi psami, w tym wieku powinna już mieć za sobą, tymczasem okazało się, że jej i nasze życie miało się nagle wywrócić do góry nogami. Przez pierwsze 4 miesiące po odebraniu od hodowcy Tajga była w swoim pierwszym domu psem jedynym. Z racji tego, przyzwyczajona była do swojej niezagrożonej pozycji, wiecznego rozpieszczania, pysznego ludzkiego jedzonka i skupiania całej uwagi tylko i wyłącznie na swojej pięknej psiej osobie. Pierwsze dni u nas były więc dla niej rajem - przestrzeń, obecność wielu psów, nieskrępowana zabawa. Gdy jednak dotarło do niej, że zostanie już u nas na zawsze, a ona jest psem "ostatnim w kolejce", do czego przecież nie była przyzwyczajona, rozpoczęła swoją podjazdową walkę o dominację. Toczy ją z resztą do dziś, wiecznie pilnując swojego należnego miejsca w stadzie. Tajga była pierwszym haszczakiem, który okazywał totalne nieposłuszeństwo i był dosłownie głuchy na wszelkie zawołania. Praca nad jej karnością i posłuszeństwem zaczęła przynosić "jakieś" efekty, gdy Tajga rozpoczęła regularne treningi. Nie było to łatwe. Z racji dosyć "luźnej" szczenięcej diety, pewnej nadwagi i dotychczasowego trybu życia, Tajga nawet jako 7-9 miesięczne szczenię była w o wiele gorszej kondycji niż nasze dotychczasowe psy. Jej pierwszy trening przy rowerze zakończył się po kilometrze ;-). Jednak miło było popatrzeć jakie efekty przyniosła praca nad równaniem jej szans z resztą naszego zaprzęgu. Walka trwała przez cały jeden sezon, i z satysfakcją trzeba przyznać, że Tajga poczyniła niesamowite postępy. Nadal była najwolniejszy psem w zaprzegu, ale zawsze nadrabiała ambicją i wytrwałością. W teamie najlepiej sprawowała się jako wheel-dog. Waży 22 kg. Jest dosyć drażliwa, chimeryczna, władcza i lubi pokazywać ząbki. Notorycznie wygrywa w konkursie "kto najszybciej pochłonie michę żarcia". Jako jedyna potrafiła położyć się na trasie, gdy miała już dość. Przy okazji - pozdrawiamy pierwszych rodziców Tajgi - Sławka i Wiesię, bo bez nich i ich rozsądnego wyboru - Tajga nie trafiłaby do nas i nie byłaby dziś zupełnie "nasza". ;-) Oczywiście, dziś Tajgusia biega już tylko rekreacyjnie, chociaż emerytury po niej nie widać :)

PRZEJDŹ DO GALERII TAJGI

RODOWÓD

SPORT ZAPRZĘGOWY
GALERIE
FIRMA HUSKY
POLECAMY
REKLAMA