MY I NASZ TEAM
NASZ HUSKY TEAM
SERWIS HUSKY
SERWIS SH UŻYTKOWYCH
(14kB)

Od kiedy pamiętam w moim domu zawsze było jakieś zwierzę. Pewnie i dlatego swoją miłością do psów zaraziłam Dominika, u którego zwierzaków nigdy w domu nie było. U mnie były myszki, szczurki, świnki morskie, rybki, kotki, kundle, ale i rodzinna hodowla psów dwadzieścia parę lat temu. W dodatku znoszenie do domu błąkających się psów i kotów wyssałam dosłownie z mlekiem matki...

O husky i mrocznej przygodzie z mało znaną wówczas rasą marzyliśmy od czasu kiedy razem zamieszkaliśmy. Jednak przez kilka lat, informacje o jego trudnym charakterze skutecznie odstraszały nas od kupna. Najgorsza była wizja wynajmowanych przez nas kolejnych mieszkań, zdemolowanych przez kłopotliwe, niewyżyte psy. Dla zaspokojenia sumienia i utulenia smutków, w naszym domu pojawiła się więc słodka Zośka de Nutella, czarna sunia o "kartonowym" rodowodzie. Jednak kiedy Zośka, przy w współudziale Dominika zaczęła pozostawiać na tablicy w przedpokoju listy z prośbą o syberyjskiego braciszka - nie mogłam pozostać obojętna na takie sugestie. I tak w naszym domu pojawiły się dwa czarne diabły. Tak to się zaczęło... (ewa)

(112kB)

SPORT ZAPRZĘGOWY
GALERIE
FIRMA HUSKY
POLECAMY
REKLAMA