


|
MY I NASZ TEAM
![]() NASZ HUSKY TEAM
![]() SERWIS HUSKY
![]() SERWIS SH UŻYTKOWYCH
![]() ![]() |
![]() GASPAR (Gaspar z Banciarni)
![]() Gaspar - TEAM I - CO-LEADER LUB POINT DOG - Gaspek to jedna druga naszego najnowszego, białego narybku, w którym pokładamy duże nadzieje. Chociaż miejsce Gaspara w zaprzęgu nie jest jeszcze dokładnie określone, zapowiadał się on na dosyć wysokiego i szybkiego, ale zarazem silnego psa. Do 6 miesiąca był wielką, tłustą kulką puchu, z którą już się pogodziliśmy, że będzie jedynie ozdobą naszego kojca i ogrodu, bo biegacz z niego zapowiadał sie żaden. Gaspar pokazał jednak, że ma inne plany. Wyciągnał się, zaczynął pokazywać mięśnie i ogromny sprinterski temperament. Mamy nadzieję, że ten sezon - w którym mamy zamiar eksperymentować w różnych klasach, na krótkich i średnich dystansach, pokaże w czym najlepszy okaże się nasz Ptyś. Ptyś - bo Gaspar jest psem bardzo kontaktowym, całuśnym i lubiącym zwracać na siebie uwagę. Jest przy tym niesłychanie zwinny i energiczny. W przeciwieństwie do swojego brata - bliźniaka, jest odważny, lubi ludzkie i obce psie towarzystwo. Potrafi być natrętny aż do bólu w swoich prośbach o zabawę, stąd najczęściej zbiera porządne cięgi od pozostałych mieszkańców za swoją namolność. Jest też nieustannym eksploratorem wszelkich kątów, a to wszystko przypłaca największą liczbą blizn i szram na swoim młodzieńczym pyszczku, z plastyką oka włącznie. Uwielbia chodzić po jabłonce w poszukiwaniu niedojrzałych jabłek, skakać po porzeczkach w celach konsumpcyjnych oraz żuć zioła. Twierdzi, że nie ma rzeczy niezjadliwych. Waży 20 kg. W kojcu i zaprzęgu rozumie wszystko, w ogrodzie lub na wolności - automatycznie zapada na głuchotę. Ulubiona zabawa - skakanie na plecy, podgryzanie Edka i wylizywanie fafli Morfeusza.
p.s. Z perspektywy ich pierwszego sezonu - 2004/2005 - Gaspar okazał się naprawdę świetnym psem zaprzęgowym! Okazał się jak na razie najmniej zawodnym i chimerycznym biegaczem. Nie ogląda się, biegnie równym tempem i doskonale ciągnie. Gdyby pracuje w zaprzęgu, nic innego go nie interesuje. I jak to się mówi "nigdy się nie obcyngala". ;-) Tego się nie spodziewaliśmy, ale zgotował nam prawdziwą niespodziankę. Od pewnego czasu zastanawiamy się, czy po okresie wybitnie długiej młodzieńczej głupawki, Gaspar nie dorósł w końcu do pracy na pozycji lidera, i takie też przechodzi ostatnio treningi. Zobaczymy, co z tego wyniknie. PRZEJDŹ DO GALERII GASPARA RODOWÓD |
SPORT ZAPRZĘGOWY
![]() GALERIE
![]() FIRMA HUSKY
![]() POLECAMY
![]() REKLAMA
![]() ![]()
|

