MY I NASZ TEAM
NASZ HUSKY TEAM
SERWIS HUSKY
SERWIS SH UŻYTKOWYCH
(21kB)


AKTUALNOŚCI 2009

Nasze M&M`sy - Mistrzami Polski!!!

Dwa nasze szczeniaki, które trafiły do Bartka Grabary - Morris i Molly właśnie zostały Mistrzami Polski Dryland (off snow) w klasie D1!!!!!!! Były to ich pierwsze zawody, na których mogły wystartować i wystartowały.... i od razu taki sukces :))))) Dokonały tego mając 12 miesięcy i 1 tydzień :)))) z minutową przewagą nad drugą zawodniczką w tabeli!
Bartek - syn naszych przyjaciół z klubu, był niepokonany zarówno w pierwszy, jak i drugi dzien zawodów. Zwyciężył 10 innych polskich zawodników w D1!!! w tym zawodnika, którego najbardziej się obawiał :). Trzeci pies z naszego miotu - Marylin Manson (Strzała), startował z naszym innym klubowym kolegą Mariuszem i był 6 na 11 zawodników, to i tak świetny wynik, zważywszy na Mariusza uraz sprzed MP i atak wyprzedzających psów drugiego dnia.
Bartek, zasłużyłeś na to, po sezonach biegów z miśkami :)
Mamy nadzieję, że to dopiero początek sukcesów piesków, które urodziły się w czasie ubiegłych Mistrzostw Polski:) Teraz czekamy na debiut naszej czwórki i debiut Mayi z Adrianem. WYNIKI

***

Great news from the International Polish Championships 2009!
Two dogs from our last Speedy`s litter (born in the time of the Championships 2008) just won today in the D1 class on the Polish Championships 2009 in Kcynia (in the age of 12 months and 1 week!). Bartek, the son of our club`s friends has trained them last three months. These two M&M`s started in the race for the first time in their life! But they gave no chance to the concurrence for two days of this competition. As a result - Bartek has won with 10 others, very good mushers - with a minute before the second competitior in class.
The third dog from our litter - Marylin Manson called Strzała (Arrow) has started with our other club`s friend Mariusz and he was 6th (at the first day - 5th between 11 competitors). It is a quite good position in view of his last week`s injury and an attack of the overtaking dogs.

Bartek, You deserved for it, after the seasons run with the show dogs :)
Now, we are awaiting for the debut of our M&M`s four, and a debut of Maya with Adrian.

13 grudnia 2009


Nasza Wichura wystartowała w miniony weekend z Mariuszem Kostrzewą i jego Alukiem na zawodach w Pruszczu, gdzie wybiegali sobie 3 (3/5) miejsce w PP (Strzałka dopiero za tydzień kończy 12 miesięcy i nie może jeszcze startować). Wyniki już na stronce.

1 grudnia 2009


Aktualizacja działu wyników z zawodów oraz galerii treningów i galerii naszego teamu.

16 listopada 2009


Od dawien dawna nie wstawialiśmy zdjęć naszych szczeniaków. Ot, brak czasu.... Tymczasem mają one już prawie 9,5 miesiąca. Zdjęcia maluchów z całego miotu można zobaczyć w galerii naszych psów tutaj

27 września 2009


Aktualizacja wyników zawodów i kalendarza

20 września 2009


U naszych przyjaciół Marzeny i Arka w hodowli Północny Szlak przyszedł na świat ich trzeci malamuci miot. W nocy z 25 na 26 marca, urodziło się 9 szczeniąt i jeszcze kilka nie jest zarezerwowanych. Więcej informacji o pieskach i fotki pod adresem www.polnocnyszlak.republika.pl

3 maja 2009


Dni mijają a maluchy rosną jak na drożdżach. W sobotę skończyły 20 tygodni, są cudownie kontaktowe, bardzo posłuszne, diablo zwinne i strasznie mocno z nami i innymi psami związane. Doskonale się czują w dużym psim gronie, a dni mijają im na zabawach, kopaniu dołków i wykopywaniu drzewek. Maks zaczyna powoli wyglądać jak jego dziadek - Eagle, a Eagle jak drugi dziadek - Bully :), Mała Mi czyli Mimi jest biegającą kopią i w zachowaniu i wyglądzie - swojej mamusi Speedy, a Momo - Momo jest wielkim indywidualistą. Maksio i Eagle są naszymi przytulasiami, które nie odstępują nas na krok i ciagle plączą się między nogami. Eagle doskonale trenuje komendę "zdechl pies", a Mimi kontroluje sytuacje, zawsze jest w pobliżu i uwielbia z naskoku siadać nam na głowach, a Momo perfekcyjnie udaje, że jest ponad wszystko. Pozostałe maluchy z miotu również wystrzeliły ostro w górę i przynoszą radość w nowych domkach. Dzisiaj wrzucamy galerię naszych maleństw, a niebawem galeria reszty maleństw Galeria psiaków - 20 tygodni

26 kwietnia 2009


Galerie maluchów - 13 tygodni i 14 tygodni

15 marca 2009


Galeria naszych maluchów - 11 tygodni :)

22 lutego 2009


A to najnowsze fotki maleństw, które poszły do nowych domów:
Molly i Morris (Mad Max) na wczorajszym treningu Watahy (44kB) (34kB)

Strzała - w nowym domu - Arrow - ze swoim starszym kumplem Alukiem (40kB) (35kB) (14kB) (14kB) (35kB)

Maya destruktorka (51kB)

8 lutego 2009


Decyzja zapadła - do Mariusza pojechał Strzała, a u nas został Eagle, czyli nasz pierwotny Manson z pomarszczoną wściekłą mordą :) Przy ostatnim wyborze kierowaliśmy sie intuicją, charakterem psa, jego budową i najważniejsze - kilkoma "znakami przeznaczenia" :) Strzała jest przebojowym i z pewnością najpiękniejszym psem z tego miotu, ale nie to ostatecznie było dla nas najważniejsze. Z kolei Strzała najbardziej przypasował Mariuszowi. Tak więc wszyscy są usatysfakcjonowani :)

8 lutego 2009


Trzy maluchy już od kilku dni mieszkają w nowych domach. Strasznie się cieszymy, że zarówno one, jak i te co jeszcze są u nas - są odważne, naprawdę zupełnie bezstresowo przeszły przeprowadzkę, a w nowych miejscach czują się swobodnie. Nie boją się innych psów ani ludzi, są ciekawskie - nawet za ciekawskie czasami :) Maya w Seven Heaven od razu się zaaklimatyzowała. Ucieszyła się na widok 6 pozostałych huskich i do znudzenia zamęcza je swoją obecnością. Uwielbia biegać po dworze, długo spać rano z pańcią :), chodzić za nią jak cień i nie ma czasu na jedzenie. Jeszcze nie wie, że za chwilę nie będzie już sama i dostanie do pomocy i zabawy kolejnego szczeniakowego potwora.
Tu jest strona Mai w jej nowym domu.

(48kB) (12kB)
Molly i Mad Max zwany Morrisem również zadomowiły się już w nowym domu. Zaanektowały od razu budy starszych huskich, rozgadały się i głośno wyrażały swoją aprobatę co do nowych domowników, i dezaprobatę - gdy nie mogły wejść wszędzie tam, gdzie chciały. Oczywiście, zaczepiają starsze psy i szaleją w domu i na wsi do upadłego.
(26kB) (26kB)


Pozostała piątka na razie jest jeszcze z nami w domciu. Za parę dni odejdzie od nas ostatni pies, który trafi do naszego klubowicza-skijoringowca. Niestety...

Z ostatnich wieści: Zawieszonemu w końcu wstało prawe ucho!! Maksio jako jedyny nadal ma oba klapnięte, chociaż w ub. czwartek na jeden dzień mu stanęły :). Cała banda już bardzo swobodnie i odważnie porusza się po ogrodzie, a siedząc w odchowalni próbuje ją skutecznie roznieść. Sunia z kryzą ma już w tej chwili właściwie tylko uszy i nogi :) Chłopaki rozwijają się w miarę równo - są identycznego wzrostu, ale różnią się długością, kształtem głów i masą. Wszystkie są bardzo kontaktowe i wybór, który (poza Maksiem, który jest naszym faworytem od kilku tygodni) pójdzie do Mariusza - wciąż nie zapadł. Najchętniej zostawilibyśmy całą pozostałą czwórkę chłopaków. :)

(27kB)
Następne informacje o naszych szczeniakach pojawią się niebawem, ale już na ich osobnych podstronach.

6 lutego 2009


I mamy 7 tygodni! Szczenięta odbyły przegląd w domu i zostały zatatuowane. Niestety, przy tatuowaniu nastąpiła zmiana kolejności psów z wypisaną listą imion, i niektóre chłopaki musiały zamienić się wcześniej wybranymi przez nas imionami. Przedstawiamy nasze maluchy:

Molly Malone
vel sunia z kreską vel sunia z metką vel fiona lub smerfetka. Zamieszka razem z białym
(29kB) (35kB)

Mad Maxem
vel białas z uszami (miał być Mini Morrisem ;). Będą stanowiły nową parę w D1 jednego z maszerów, lub po dołączeniu następnych 2 szczurów - C1
(21kB) (29kB)

Mamma Mia
vel gaduła vel Maya. Zamieszka w kenelu Seven Heaven, a za miesiąc dołączy do niej kolejna, fajna szczurza suczka :) Zapewne nowe D1 :)
(29kB) (34kB)

Z nami na pewno zostają:
Marcel Marceau
vel duży pies vel nowy eagle vel shar-pei lub kłapciaty (miał być Mad Maxem i chyba Maksiem zostanie :))
(27kB) (33kB)

Miou Miou
vel suczka z kryzą vel speedy II
(24kB) (33kB)

Michael`s Momo
vel białas z kropką vel klapnięte ucho vel zawieszony
(23kB) (31kB)

i - albo Marylin Manson
zwany Strzałą
(25kB) (34kB)

lub Mini Morris
zwany Eaglem (miał być Marylin Mansonem :)
(25kB) (38kB)
Pies z tej dwójki dołączy do jednego z zawodników skijoringu.

I wszystkie:
(50kB) (50kB) (50kB) (50kB) (50kB) (50kB)

25 stycznia 2009


Czas mija nieubłaganie, a kluski (za chwilę szczurki) rosną w oczach. Są już po dwóch odrobaczaniach i pierwszym szczepieniu. W ostatni weekend, gdy skończyły 6 tygodni znowu zaliczyły śnieżny spacerek coraz śmielej i dalej zapuszczając się w odległe zakątki ogrodu. Jak juz pisalismy na pewno zostaje z nami suczka z kryzą i ostatni urodzony piesek. Kolejne dwa to któryś z twin brothers :), czyli któryś z białasów i któryś z szarych piesków. A teraz porcja impresji z weekendu:

ZNAJDZCIE NAS :) (31kB)
CAŁUŚNY STRZAŁA :) (28kB)
TWIN BROTHERS :) (31kB)
SZKÓŁKA NIEDZIELNA :) (31kB)
LOTNY BAR MLECZNY :) (31kB)

A TERAZ OSTATNIE FOTKI NASZEJ NIECO STARSZEJ SZCZENIACZYCY - PIPPI, KTÓRA TEŻ ROŚNIE W OCZACH :) (31kB) (31kB) (31kB)

20 stycznia 2009


Nasze orzeszki M&M`s w minioną sobotę skończyły pięć tygodni. Są już bardzo kontaktowe, aktywne, i dosyć mocno wyspecjalizowały się w sikaniu i tym podobnych czynnościach. Pech chce, że temperatura na dworze jest wyjątkowo niesprzyjająca dla umożliwienia im poznawania wielkiego świata. Normalnie, gdyby to nie była tak sroga zima, latałyby już po ogródku i dokazywały. Niestety, ponieważ odchowane były w domu, a od dwóch tygodni mieszkają w specjalnym pomieszczeniu w starej części domu, teraz w większości są skazane na mieszkanie w warunkach zbliżonych do domowych. Mają przygotowywany specjalny kojec z budą na dworze, ale wciąż nie wiemy czy warunki atmosferyczne i tak nagła zmiana wpłynie dobrze na ich zdrowie. Na razie w sobotę i niedzielę, po raz pierwszy były na spacerku na zewnątrz, bardzo zestresowane, ale mocno zainteresowane tym nowym światem… Wczoraj drugie odrobaczanie, za parę dni pierwsze szczepienie, a pod koniec przyszłego tygodnia - najokropniejsze - czyli tatuowanie. Pod koniec stycznia pierwsza orzeszkowa sunia opuści nas i pojedzie do swojego nowego domciu... Potem kolejny piesek, i kolejna parka. O tym, które suczki gdzie pójdą - jest już zdecydowane, wybór piesków dla nas i poszczególnych nowych właścicieli, ciągle się rozstrzyga. Na razie wiadomo, że ostatni urodzony piesek - którego na początku wcale nie braliśmy pod uwagę - zostaje z nami :) Na dwa kolejne ciągle nie możemy się zdecydować :)
(168kB) (115kB) (54kB) (31kB) (32kB) (115kB) (167kB)

14 stycznia 2009



SPORT ZAPRZĘGOWY
GALERIE
FIRMA HUSKY
POLECAMY
REKLAMA